• Wpisów:354
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:270 dni temu
  • Licznik odwiedzin:13 760 / 1733 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy uciekasz, lubisz myśleć, że ktoś Cię szuka.
Cassandra Clare – Miasto zagubionych dusz
 

 
Maski są dzisiaj modne - więc mogę przynajmniej wysilić się i udawać radość i spokój, nie dać po sobie poznać, że jestem pusta i przerażona.

— Sylvia Plath
 

 
"Znowu mi uciekła. Była szybsza ode mnie. A ja wiedziałem, że jedynym sposobem, żeby znowu mieć ją w swoich dłoniach jest cofnąć czas i sprowadzić ją na Ziemię. Wiedziałem też bardzo dobrze, że wiąże się to z jej całkowitą amnezją i utratą pamięci własnych zdolności i mocy.
- Ona ci nigdy tego nie wybaczy, jak dowie się co zrobiłeś - usłyszałem głos w swojej głowie. Wtedy to było dla mnie bez znaczenia. Musiałem ją mieć i tylko to się dla mnie liczyło. Wiedziałem bardzo dobrze jak potężną istotą jest. Jak bardzo się rozwinęła i jak ciężko będzie jej być po prostu człowiekiem, ale wszystko to straciło dla mnie znaczenie. Potraktowałem ją podle. Trochę jak rzecz. Trochę jak coś mojego. Co mi się należy. Przyciągnąłem ją do siebie ponownie. Zdolność zatrzymywania czasu miałem akurat opanowany perfekcyjnie. Ona potrafiła jedynie zatrzymywać się w przestrzeni i tak stać. Nie potrafiąc zrobić żadnego kroku. Zawsze mnie dziwiło w niej to niezdecydowanie, ale nigdy nie poznałem powodu takiego zachowania. Podejrzewam, że znany był tylko jej.
(...) Unosiła się lekko wśród gwiazd i wirowała. Patrzyłem jak promieniuje z niej światło, po czym oboje spadliśmy na Ziemię. Kiedy otworzyłem oczy - ku mojemu wielkiemu zdziwieniu - jej znowu obok mnie nie było.
- Ona będzie ci zawsze uciekać. - powiedział ponownie głos w mojej głowie, ale nie chciałem go słuchać.
- Muszę ją odnaleźć... Przecież... przecież nie po to było to wszystko, żeby znowu mi uciekła. Co poszło nie tak?
- Przeznaczenie. - znowu głos w mojej głowie dał o sobie znać. - Próbowałeś dopasować się do przeznaczenia, kiedy ona postanowiła je zmienić. Zraniłeś ją tak mocno, że postanowiła zmienić całą historię i napisać własną.
Leżałem tak jeszcze jakiś czas, zupełnie nie wiedząc gdzie jestem i co powinienem dalej zrobić. Znów opanowała mnie żądza poszukiwania tej istoty, która przecież była częścią mnie.
- Gdzie jesteś, Moja Mała? - zadawałem sobie pytanie. Tu, na Ziemi, nie tylko zapomnieliśmy kim naprawdę jesteśmy ale straciliśmy też większość naszych zdolności. Wiedziałem przecież, że gdzieś tam jest. Gdzieś tam łączą się nasze świadomości. Łączymy się każdą iskrą. Każdym atomem. Czy jak to mówią ludzie - łączą się nasze serca. Ale odnalezienie jej okazało się być dużo trudniejsze niż przypuszczałem.
(...)
W końcu się udało. Pewnego dnia wszedłem do klubu, a ona siedziała przy barze i sączyła jakiegoś drinka, rozmawiając z koleżanką i śmiejąc się beztrosko. Miała szarawe, można powiedzieć srebrno -księżycowe włosy i jasne, słoneczne oczy. Jasną cerę i filigranową figurę. Czerwona, obcisła sukienka opinała jej ciało, podkreślając kształtne biodra i ognisty temperament. Była przecież ogniem. Odwróciła się w moją stronę, popatrzyła prosto w oczy, po czym spuściła wzrok, co było tak charakterystyczne dla niej. To ona. Zdecydowanie. Ten blask poznam wszędzie.
(...)
I nagle usłyszałem głos:
- Spokojnie, przeznaczenia nie oszukasz. Pozwól jej żyć, a co ma być twoje to i tak będzie, chociażby miałaby to być tylko jedna chwila."
  • awatar Gość: I czego usuwasz komentarze? Chcesz dostać na dupe?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy padają, i podnosi wszystkich zgnębionych. (Ps 145, 14)
 

 
"A przecież oboje wyobrażali to sobie inaczej, wyobrażali sobie, że będą inni niż te wszystkie pary, które widywali na weselach i pogrzebach. Zmęczone sobą. Wkurwione. Mające siebie dość. Nie, on miał być jej, a ona miała być jego. Mieli się wygłupiać, mieli kpić z życia. Przecież czuli się ze sobą tak dobrze. Przecież się lubili."
-autor nieznany
  • awatar Gość: Ach i miało być tak idealnie, ale widać nic nie zaiskrzyło, nie byli sobie przeznaczeni
  • awatar Give me love ♥: Dokładnie;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Słowo "rozstanie" tu nie pasowało ani niczego nie wyjaśniało. Bo to, co ich łączyło, i po czym próbowała postawić kropkę, nie zasługiwało na to słowo.

- Nino Haratischwili „Kotka i Generał”
  • awatar Gość: To jeszcze nie koniec, ta niepewność, te niedomówienia, to boli i pytanie co dalej?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zdałem sobie sprawę, jak bardzo nie chciałem, aby sobie poszła. I jak wiele czasu minęło, odkąd ostatni raz choć trochę się przed kimś otworzyłem. Bardzo mnie zaniepokoiło, jak dobrze się czułem przy tej dziewczynie.

— Vi Keeland, Penelope Ward „Zbuntowany dziecic”
 

 
" życz czystej miłości i błogiego spokoju
tym
którzy byli dla ciebie niedobrzy
i żyj dalej


to wyzwoli was oboje "
- Rupi Kuar
 

 
"W każdym bloku marmuru kryje się rzeźba, tak wyraźna, jakby stała przede mną; ukształtowana i doskonała w postawie i działaniu. Muszę tylko odłupać zbędne fragmenty, które trzymają w uwięzieniu wspaniałą postać, aby pokazać ją oczom innych tak, jak ją widzą moje oczy."
 

 
„Zdrowy obraz siebie samego, to poleganie na prawdziwości Bożej oceny”
 

 
Składamy się z niezliczonych wersji siebie: „ja, którym nie chcę być”, „ja, którym udaję, że jestem”, „ja, którym myślę, że powinienem być”… Na szczęście istnieje jeszcze jedno „ja” – ja taki, jakim chciałby widzieć mnie Bóg, Boża wersja mnie (John Ortberg).
 

 
"I gdzieś w środku był ten smutek, ta wiedza, że to i tak skończy się źle. Że ten ogień was spali. Że macie w sobie za dużo prądu, że on może porazić was samych."
 

 
"Jeśli ktoś był przez długi czas zakochany w wyjątkowo destrukcyjny sposób, będzie nadal posługiwał się logiką, o której dobrze wie, że jest fałszywa, będzie dokonywał posunięć, co do których ma świadomość, że przyniosą mu wyłącznie rozczarowanie. I z upływem czasu coraz wyraźniej będzie dostrzegał, że wszystko co zrobił, było niewłaściwe. Najdziwniejszą rzeczą, nad którą człowiek wcale się nie zastanawia, jest to, że nasza zdolność do logicznego myślenia nawet w najgorszych momentach nie przestaje działać i choć nie potrafi przeciwstawić się sile uczuć, z bezlitosną szczerością wciąż nam podszeptuje, że większość naszych poczynań nie przyniesie żadnego rezultatu oprócz spotęgowania miłości i zwiększenia bólu".

Orhan Pamuk "Muzeum niewinności"
 

 
"Jeżeli coś dotyka cię, znaczy: dotyczy cię. Jeżeliby nie dotyczyło cię - nie dotykałoby cię, nie zrażało, nie obrażało, nie drażniło, nie kuło, nie raniło. Jeżeli bronisz się, znaczy: czujesz się atakowany. Jeżeli czujesz się atakowany, znaczy: jesteś celnie trafiony. Miej to na uwadze".

Edward Stachura
 

 
"Nie chcę kogoś, przy kim trzeba chodzić na palcach. Chcę czasem śmiać się za głośno, gryźć za mocno i nie bać się tego, że podepczę Ci stopy, kiedy zmusisz mnie do tańca. A kiedy wpadnę na jakiś głupi pomysł, wtóruj mi, zróbmy coś głupiego, twórzmy prawdziwe, żywe wspomnienia, a nie niedokończone zdania z niesmakiem na ustach."

- Charlotte Nieszyn Jasińska